
Portrety biznesowe, które naprawdę się podobają
- KLIENT
- Różne
- BRANŻA
- Różne
- SKALA
- Różne
- ZAKRES
- Fotografia
Zakładki „O nas” zawodzą, gdy zdjęcia pracowników przypominają te z dowodu osobistego. Zorganizowaliśmy sprawną sesję portretową i biurową na miejscu – naturalną i spójną, dzięki czemu cały zespół wygląda jak jedna firma w każdym kanale, a nikt nie obawia się już aparatu.
Wstęp
Inwestor zakupił działkę o powierzchni 2000 m² z zamiarem budowy domków jednorodzinnych. Wykonaliśmy koncepcję, która ostatecznie nie została zrealizowana. W kolejnych latach, korzystając z naszego doradztwa, inwestor sukcesywnie dokupywał sąsiednie działki.
Gdy skala terenu zaczęła pozwalać na bardziej ambitną inwestycję, zaproponowaliśmy zmianę kierunku – zamiast domków, osiedle wielorodzinne. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego to umożliwiał, jednak inwestycję blokowała jedna, strategiczna działka (600 m²) należąca do innego właściciela.

Sytuacja wydawała się patowa
Brak tej pozornie niewielkiej działki podważał sens całego przedsięwzięcia. Rozpoczęliśmy intensywne działania:
- Dotarliśmy do właściciela działki i rozpoczęliśmy negocjacje.
- Po analizie prawnej i przestrzennej, z pomocą naszych partnerów z biura nieruchomości, zaproponowaliśmy korzystną wymianę na inną, lepiej położoną działkę.
- W ciągu jednego dnia, przy wsparciu notariusza, sfinalizowaliśmy transakcję, usuwając kluczową przeszkodę.
Zysk podzielony, sukces pomnożony
Następnie, wśród naszych wieloletnich klientów – firm deweloperskich – znaleźliśmy partnera inwestycyjnego. Organizowaliśmy spotkania i negocjacje, moderowaliśmy rozmowy, reprezentując interesy obu stron. Całość odbyła się na zasadach success fee.
Z jednej działki powstał projekt osiedla na 156 mieszkań. Inwestor sprzedał grunty z zyskiem, otrzymał mieszkania, a realizację przejął sprawdzony deweloper.
Blog














